Translate

piątek, 11 kwietnia 2014

tangle teezer, czyli jak pokochać rozczesywanie włosów


Już od jakiegoś czasu marzyła mi się ta szczotka. To co o niej słyszałam i przeczytałam na internecie sprawiło, że pragnęłam ją mieć. Choćby na jeden raz, sprawdzić, czy rzeczywiście jest taka wspaniała.
To co powstrzymywało mnie przed kupienie tej szczotki to jej ówczesna cena i dostępność. Nie byłam przekonana czy wydając pieniądze na zakup przez internet nie wyrzucę ich w błoto i nie dostanę słabej podróbki.
I moje zmagania przerwała w grudniu siostra mojego chłopaka, która sprezentowała mi wersję kompaktową na gwiazdkę. Byłam niesamowicie zaskoczona i szczęśliwa, że w końcu poznam działanie tego gadżetu.
Pierwsze wrażenie nie było aż takie wspaniałe, ponieważ moje włosy były uczesane i nie przekonałam się o jej działaniu. Dopiero po umyciu włosów, gdy sięgnęłam po szczotkę uwierzyłam, że jest ona naprawde genialnym wynalazkiem.
Spowodowane jest to najprawdopodobniej charakterystycznym ustawieniem igiełek.
Z włosami radzi sobie świetnie, choć jeśli ma się gęste włosy, to trzeba się na machać, bo mam wrażenie, że rozczesuje ona warstwami. Zaczyna od wierzchniej i w miarę rozczesywania dostaje się do głębszych warstw. Jak dla mnie jest to produkt idealny. Świetnie sprawdzi się dla małych dziewczynek, które nie lubią jak się ich czesze, bo szczotka ciągnie włosy. Tangle teezer na pewno tego nie zrobi. 
Bardzo polecam wypróbowanie jej. Ilość dostępnych modeli, kolorów i wzorów sprawia, że na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Ja planuje zakup wersji elite. 
A Wy używałyście tej szczotki? Jeśli tak to co o niej sądzicie? Jeśli nie, to naprawdę polecam zainwestować w nią! :)



2 komentarze:

  1. Kupiłam w sklepie fryzjerskim na ul. Karmelickiej tuz obok Kefirka :) mam ja od około miesiąca i nie używam już nic innego do czesania moich włosów, moja wersja to tt salon elite i kosztowała tak 49 zł ale warta swojej ceny, chce jeszcze kompaktową do torebki, ale w tym sklepie akurat wtedy nie mieli. mi od pierwszego uzycia dostarczyła ulgi w rozczesywaniu. Włosy owszem wypadaja, ale nie az tak jak dotąd. Zauwazylam jeszcze ze po stosowaniu tt, trudniej wyczesać kurz ktory zbiera sie na włosach z powietrza, albo po prostu bardziej jest widoczny, jeszcze nie wymysliłam co z tym zrobić. pozdroo:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja polecam zamówić w minti shop :) jak dostanę paczkę, to napisze więcej szczegółów, natomiast ceny TT są niższe, a masz gwarancję, że to nie podróbka :)

    OdpowiedzUsuń