Translate

niedziela, 27 kwietnia 2014

ArganOil

Dziś krótko, zwięźle i pozytywnie.
Mowa będzie o olejku agranowym, który stosuje od miesiąca.
Tą małą buteleczkę zakupiłam ponad miesiąc temu w Biedronce. Zawsze chciałam spróbować olejku arganowego, ale wiecie jak jest ze studenckim budżetem. Olejek w wersji większej nie należy do najtańszych. Jak tylko zobaczyłam jego cenę stwierdziłam, że  to jest dobry moment na jego zakup. Tym bardziej, że moje włosy po zimie były w nie najlepszej kondycji i wymagały (oczywiście oprócz podcięcia końcówek) dodatkowych witamin. 
Mam manię jeśli chodzi o używanie czegoś po umyciu włosów, dlatego udawało mi się stosować go regularnie.  Wcierałam go w lekko podsuszone włosy, mniej więcej od połowy długości.
Jeśli chodzi o zalety to:
- ładnie pachnie
- jest mega wydajny (po miesiącu stosowania mam jeszcze 1/4 buteleczki)
-dobrze się rozprowadza na włosach, nie jest lepki, czy ciężki,
-szybko się wchłania
- można używać na mokre i suche włosy, nie przetłuszcza ich
Ma też swoje małe wady, ale nie są one jakoś specjalnie tragiczne. Pierwsza to buteleczka. Ma ona za duży otwór, przez to na rękę wylewa się zdecydowanie więcej produktu niż bym sobie tego życzyła. No i silikony. Ma w składzie silikony, natomiast nie jest to dla mnie tragiczną wiadomością :)

Jeśli stosowałyście ten olejek to koniecznie napiszcie mi co Wy o nim sądzicie. A może macie jakieś inne ulubione olejki do włosów? Czekam na Wasze komentarze! :)

8 komentarzy:

  1. tak właściwie to co konkretnie daje oprócz ładnego zapachu? Włosy milsze w dotyku? Jeszcze jakieś zalety?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście zapomniałam o tym napisać :) włosy są miękkie i puszyste. Łatwo się rozczesują i ładnie zabezpiecza końcówki przed wysoką temperaturą. Wygładza włosy :)

      Usuń
    2. myślisz, że do kręconych będzie się nadawał? W sensie przeciwko puszeniu?

      Usuń
    3. Niestety nie mam pojęcia. Moje włosy są proste jak patyki, więc ciężko mi stwierdzić, jak bedzie się zachowywał na kręconych, ale zawsze można spróbować. Natomiast jeśli szukasz konkretnie czegoś do włosów kręconych, to polecam odżywkę z firmy YvesRocher z baobabem, która podkreśla skręt loków, bądź odbudowującą z olejkiem jojoba, która wygładza kręcone włosy.

      Usuń
  2. ooo... chyba nawet spróbuję, dzięki za podpowiedź :) Swoją drogą ciekawy blog. Ja akurat mam obsesję na punkcie długości moich włosów, bardziej niż na konkretnych fryzurach. A jak wiadomo, długie włosy sprawiają więcej problemów, łatwiej się niszczą i tak dalej... Dlatego myślę, że masz spore pole do popisu. Wiem, że czasami weny po prostu nie ma, ale pisz więcej! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wena i czas to coś czego mi ostatnio brakuje :) ale postaram się więcej pisać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Próbowałam tego olejku z biedronki ale tez mam taki z atomizerem jedwabisty olejek z Joanny.ten był zdecydowanie droższy jakieś 13-15 zł o ile dobrze pamiętam, ale może wygodniejsze opakowanie, to nie zauważyłam żeby był lepszy: zapach niezbyt ciekawy, a na włosach średnio widoczny efekt, chyba że dużo nałożę to wyglądają jak tłuste kluskii :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możliwe, że miał dużo innych dodatków. Ja polecam stosowanie naturalnych olejków jak kokosowy, arganowy, rycynowy, bo włosy je chłoną i nie strąkują się :)

      Usuń