U mnie dużo się dzieje, bo maj to już prawie koniec semestru i kolokwia i projekty. Za chwile egzaminy. Do tego doszły jeszcze praktyki w jednej z krakowskich kwiaciarni, ale o tym dokładniej może kiedy indziej.
Jednak napięty 'grafik' ma swoje plusy. Potrafi doskonale odciągnąć mnie od rzeczy które mnie przygnębiają i sprawiają, że nie mam na nic ochoty. Tym bardziej, że pogoda nas nie rozpieszcza. Ciągłe opady i niezbyt wysoka temperatura nie wskazują w ogóle że mamy już maj. Mam nadzieję, że ten stan pogodowy długo się nie utrzyma i, że wrócą piękne, ciepłe słoneczne dni. Wiadomo, że taka pogoda dodaje od razu energii i sprawia, że człowiek może więcej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz